Kolejny rok,kolejny wyjazd. Od wczoraj jestesmy w Panamie. Podroz przebiegla plynnie ale z niewielkimi przygodami. Udali nam się dość sprawnie zmienić samolot w Madrycie w 1h ale w samym samolocie wykrakalem sobie interwencję medyczne. Mlody chlopak mial napad paniki ze zwyzka ciśnienia. Pilot wywolal medyków,więc musieliśmy się zglosic. W nagrodę dostalismy karty VIP Iberii;)
Dzisiaj od rana z kolei ruszylismy na zwiedzanie miasto. Obowiązkowo udalismy się do Casco Viejo-najstarszej zachowanej części miasto. Klimatem przypomina ona Hawanę,jest tylko czysciej i sporo budynków ciągle w trakcie renowacji. Później spacerem udalismybsie na Causeway,deptak laczacy 3male wysepki kolo miasto. Bardzo ladny byli stad widok na wieżowce Panamy oraz Puente Americano-wysoki most pod którym przeplywaja statki pokonując kanale Panamski. Później zjedlismy szybki lunch na targu rybnym-specjalnosc tego regionu-ceviche z ryb i owoców morza... pycha...
Dzień zakonczylismy dlugim spacerem po deptaku wzdluz wybrzeża, podziwiając okoliczne wierzowce oraz shopingiem jedzeniowym. Teraz chillujemy przy basenie z drineczkami profilaktycznymi na dolegliwości zoladkowe:) Jutro dajemy w kanal...





Co daje karta VIP?
OdpowiedzUsuńAhahah jestem tu incognito;) ( tofek)
Usuń