Jestem w Hong-Kongu. Jest cholernie goraco,skwar jak w saunie,albo na peronie nowojorskiego metra(kto byl to wie o czym mowie). Pierwszy dzien na Lantau, dzisiaj przenieslismy sie do HK city,bo nadciaga tajfun. Ogolnie spoko tylkomga goraco. we wtorek ruszamy doManili na filipinach. Jak bedemial szybsze lacze to wrzuce fotki i wiecej napisze. Pozdroz sauny!
tam, gdzie pojechałeś nie ma szybszych łącz:)
OdpowiedzUsuń