3 listopada 2014

Placencia, Belize

 k Do Placenciqa przyjechalismy z Flores z zalozeniem pobyczenia sie na plazy. Poczatkowo wyladowalismy w innej miejscowosci,ktora sie nazywala Hopkins, jednak ze wzgledu na kiepska jakosc plaz i ogolnie obraz miejscowowsci zdecydowalismy sie tego samego dnia przejechac dalej na polwysep Placencia. Tutaj znalezlismy super nocleg w chatce na plazy i przez ostatnie 5 dni odpoczywalismy. Co prawda pogoda byla bardzo w kratke,ale udalo nam aie troche wygrzac na sloncu, pomprezowac na imprezie Halloween, wybrac na ogladanie manatow w pobliskiej lagunie i ogolnie odpoczac po intensywnym poczatku wyjazdu. Kolejny cel podrozy to miejscowosc Livingston w Gwatemali-powoli zaczynamy sie kierowac w strone Salwadoru.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz