2 sierpnia 2009

Dzisiaj bylis,y na wulkanie - fajna wyciczka, ale chilloutowa w porownaniu z Banaue czy Batad. Troche zdjec porobilem, wrzuce potem, po nalazlem kolejna wypasiona kafeje w ktorej dodawalem zdjecia przez godzine-4 zdjecia:/

Jutro ruszamy w strone Puerto galera, by sie pobyczyc na plazach na koniec, ale pogoda jak na razie srednia, wiec sie zobaczy. Foty z dzisiaj i dalsze relacje wkrotce - obczajcie torebki z prawdziwych zab w poprzednim poscie. Jak komus sie takie marza to zbieram zamowienia - bardzo mile w dotyku - sam sprawdzalem:P
Pzdr

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz