19 sierpnia 2009
zaleglosci
Przez pare dni nie pisalem, bo w sumie mielismy je troche na wariackich papierach. Dwa dni spedzilismy w Khao Sok National Park, a teraz jestemy na wyspie Koh Samui. PArk mial byc dzika puszcza, a okazal sie zwyklym laskiem, ale my tez zvyrt daleko sie nie zapuszczalismy. Zrobilismy spokojny trekking i w sumie wiecej odpoczywalismy niz zwiedzalsimy. Na Koh Samui chcielismy sie troche pobyczyc na plazy przed wyjazdem w okolice bangkoku - pogode mamy tutaj w kratke, plaza tez gorsza niz wczesniejsze (moja opinia), ale atmosfera w miasteczku bardzo przyjemna, troche europejska, takze jest ok:) Na jutro mamy juz kupione bilety do Bankgoku, podroz bedzie trwala ok 14h:/ potem zostajemy w BKK juz do konca i robimy tylko jednodniowe wypady do Ayutayii i Kanchanaburi. NIe moge tutaj zrzucic zdjec, wiec zaleglosci najprawdopodobniej uzupelnie w BKK. Pozdro
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz