NIe pisalem dluzszy czas, bo nie wszedzie da sie znalezc jakas konkretna kafeje internetowa. W tej ktora teraz znalazlem np nie moge zrzucic zdjec na bloga:/ a wczoraj przez 30 min udalo mi sie tylko maiala jednego napisac:/ -- ogolnie poracha.
Bylem ostatnie 3 dni w Banaue, ktore jest slynne z tarasow ryzowych, najstarszych na swiecie, bo liczacych 2 tys lat - podobno sa uznawane za 8 cud swiata. Naprawde zjawiskowe, ale nie jestem pewien czy bardziej nie podobaly mi sie tarasy w pobliskim Batad - lepiej zachowane i o wiekszej powierzchni. Jak bede mial mozliwosc to wrzuce fotki-sami zdecydujecie.
Sam pobyt w Banaue i Batad byl raczej hardcorowy, bo duzo bylo lazenia po gorach- w Batad zrobilismy chyba z 20km, bylem caly mokry, bo wilgotnosc przy tym siegala ok 90 proc.
Dzien wczesniej poznalismy 2 Amerykanow i jednego Niemca, ktorzy w sumie caly czas potem chodzili z nami, bo razem wynajelismy jeepney'a do Batad (to ok 12 km od banaue gdzie nocowalismy). W batad zaliczylismy tez kapiel pod wodospadem, super sprawa. Sam wodospad ok 20m wysokosci, woda orzezwiajaca po calodnioowym chodzeniu i do tego niezla zabawa w walce z pradem wody:)
Drugiego dnia w Banaue poszlismy na taras widokowy by obejrzec tutejsze tarasy -te slynniejsze, w sumie bylo to ok 2 h spacerkiem pod gore, takze spokojnie.
Banaue w porownaniu z Sagada, bardziej filipinskie tzm bardziej brudne, smierdzace i glosne. NIe bylo atmosfery wiejskiej sielanki, niestety... Dlatego juz o 20 tego samego dnia mielismy autobus powrotny do Manili-jechalismy w sumie 10h (340km:/) potem mielismy szybka przesiadke do bua jadacego do Tagaytay a nastepne Talisay-dojechalismy bez problemow ok 11 - tylko pogoda do dupy bo ciagle leje. Dlatego na jutro przelozylismy przeplyniecie lodzia na wyspe na srodku jeziora, na ktorej znajduje sie ulkan Taal, z mniejszym wulkanikiem w srodku. Mam nadzieje ze pogoda bedzie znosna i damy rade. Potem nie mamy do konca sprecyzowanych planow - w przyszly pt mamy lot do Kuala Lumpur. Postaramy sie pojechac jeszcze na wyspe Mindoro zeby pogrzac sie na plazy, chyba ze pogoda dalej bedzie srednia, wtedy bedziemy co innego kombinowac.
Jak znajde inna kafeje to wrzuce foty, na razie bedzie tylko wpis. pisss
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz