3 września 2010

Drugi dzien w Delhi






Kolejny dzien w stolicy Indii minal nam na dalszym zwiedzaniu - tym razem wynajelismy rikszarza na caly dzien. Obwiozl nas po jama Masjid - najwiekszym meczecie w Indiach( naprawde ciekawy), Raj Ghat, hdzie skremowana zostal mn Indira Gandhi, India Gate oraz Parlamecie Indyjskim.
Na koniec postanowilismy zobaczyc delhijskie Zoo - bylo to na pewno ciekawe doswiadczenie, bo okazalismy sie byc dla hindusow wieksza atrakcji niz, znajdujace sie tam zwierzeta:) ciagle ktos z ukrycia staral sie nam robic zdjecia lub nagrac film na komorke, a co odwazniejsi otwarcie pytali sie o mozliwosc zrobienia z nami zdjecia:)

Pozniej znalezlismy jakas kliamtyzowana knajpe, zebu spokojnie zjesc obiad i poczekac do odjazdu pociagu do Amritsaru - poznalismy tam Polaka, ktory prowadzi a Indiach warsztaty fotograficzne, a oprocz tego pracuje dla amerykanskiej agencji i podobno jego zdjecia mozna znalezc w The Gueardian i National Geographic.

O 19 pojechalimsy pociagiem do Amritsaru, podroz trwala 12 h, klasa sleepers ( duzo powiedziane, co mprawda udalo nam sie toche przespac, ale warunki zdecydowanie ine sprzyjaly - odsylam do zdjecia).

teraz jestesmy w Amritsarze, i jedyne co na razie powiem to, ze jest tutaj diametralnie inaczej niz w Delhi i miejsce bardzo nam sie spodobalo, ale wiecej jutro:)

2 komentarze:

  1. Na zdjęciu wyglądasz na lekko zmęczonego???? To sa doswiadczenia ktore zbierasz w inej czesci Azji historycy twierdza ze te miejsca ktore zwiedzasz sa starsze od miejsc w dolinie Eufratu i ze w nich wlasnie znajduje sie kolbka naszej cywilizacji.Postaraj sie spojrzec na Indie z tej perspektywy,a poza tym czym zachwycili sie Anglicy ze tak trudno im bylo opuscic ten kraj to jest pytanie nie zwiazane ze stanami pogody,a propo w USA zaczal sie sezon na huragany.Widac ze polacy sa wszedzie i niezle farmazonia,kto placil za drinka fotografa.Chyba poza stolica znajduja sie prawdziwe Indie,to troszeczke tak jak u nas.Tatus konczy ten malutki speecz.pozdro.a teraz mamusia do boju.
    Myślę,że przed Tobą jeszcze dużo wrażeń. A propo np, ta krowa taka czysta i zadbana to standard na ulicach ? A tak poza tym to u nas wszystko w pożądku , napisz coś od czasu do czasu na moją skrzynkę Pozdrowienia Mama

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Panią Mamą- piekna, zadbana krowa :) chudniesz w oczach;) Daria

    OdpowiedzUsuń