6 września 2010

McLeod Ganj/ Dharamsala




Jestesmy obecnie w Mc Leod Ganj - jest to stolica Tybetu na uchodzctwie, miejsce zamieszkania Dalajlamy XIV. Miejscowowsc jest bardzo mala, spokojna i chlodna - znajduje sie na wysokosc okolo 1800mnpm, wiec w koncu mozemy troche odsapnac od indyjskich upalow:) Wczoraj caly dzien spedzislimy w podrozy, przejezdzajac z Amritsaru do McLeod - jest to dystans 150km, lecz nam pokonanie tej trasy zajeclo praktycznie 8h. Wieczorem nie mielismy sily i czasu juz nic zobaczyc, dlatego zwiedzanie przelozylismy na dzisiaj. Bylismy w swiatyni tybetanskiej oraz kompleksie, w ktorym rezyduje Dalajlama, a potem zjechalismy motoriksza do polozonej nizej Dharamsali, by obejzec tybetanskie ogrody i swiatynie.
Ogolnie jednak ten czas chcemy przeznaczyc na odpoczynek, bo po pierwsze warunki pogodowe temu sprzyjaja, a po drugie dopadly nas drobne problemy zdrowotne, wiec chcemy sie troszke podkurowac.
Jutro pod wieczor mamy wyjazd do Delhi nocnym autobusem (12h), gdzie rano spotkamy sie z Kaska i Staszkiem, ktorzy laduja jutro wDelhi i od tej pory bedziemy juz jezdzic w4ke.

Napisze na koniec jeszcze troche o indyjskim transporcie drogowym - ogolnie to kazdy jezdzi tutaj jak mu sie podoba. Ruch jest lewostronny, co wcale nie oznacza ze jest lewostronny, co chwile ktos jedzie Ci na czolowke, z 2 pasow robi sie 5, wszystkie auta sa potluczone lub porysowane, kierowcy w ostatniej chwili skrecaja przed autem jadacym z naprzeciwka, na rondach czy skrzywowaniach nie udalo mi sie zaobserowowac zadnych regul a propo pierwszenstwa przejazdu itd. A wczoraj udalo nam sie zobaczyc jeszcze jedna ciekawa rzecz - w czasie naszej podrozy stalismy ok 2h w korku, ktory powstal z podowu przejazdu kolejowego - gdy jest on zamykany z pwoowdu przejazdu pociagu, wszystkie auta ustawiaja sie na calej szerokosc ulicy, z kazdej strony, wiec gdy w koncu szlaban idzie do gory wszyscy stoja w miejscu, bo nie ma mozliwosci zeby sie przejechac pasem, ktorym powinno sie jechac, bo jest on zajety przez auta z naprzeciwka, ktore chcialy sie wpechnac, bo otwarciu szlabanu:/ INCREDIBLE INDIA!! - tak brzmi haslo promocyjne turustyki indyjskiej:p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz